Dziś mamy 5 sierpnia 2021, czwartek, imieniny obchodzą:

12 czerwca 2021

„Nadal zdarzają się nieodpowiedzialni rolnicy”. Pszczelarze proszą o rozwagę

fot. pixabay

fot. pixabay

Pszczelarstwo w naszym kraju boryka się z wieloma problemami, jednak nadal # największym z nich są zatrucia pszczół opryskami chemicznymi. Praktycznie nie ma roku, by któregoś z pszczelarzy z naszego regionu nie dotknęła taka sytuacja. Tego typu działania, choć zazwyczaj czynione są nieświadomie przez rolników, często powodują kolosalne straty w pasiekach oraz w całym szeroko pojętym rolnictwie.

„Myślałem, że straciłem wszystko”
Współczesne rolnictwo opiera się w dużej mierze na stosowaniu sztucznych preparatów ochrony roślin, przez co pszczele rodziny są narażone na zatrucie spowodowane środkami chemicznymi stosowanymi w opryskach. Tym sposobem wiele tracą również sami rolnicy, bo kto inny, jak nie pszczoły, zapyli np. uprawy rzepaku?

Mimo wzmożonego w ostatnim czasie działania związku pszczelarskiego polegającego na informowaniu nie tylko rolników, ale i całej społeczności o tym, jak ważne w naszym życiu są pszczoły, nadal jednak znajdują się osoby, które podchodzą do tematu w sposób lekceważący. Do takiego zdarzenia w naszym powiecie doszło ostatnio w jednej z nakielskich pasiek, której właściciel zdecydował się zachować anonimowość. – Jestem emerytem i pszczołami zajmuję się od wielu lat, bo sprawia mi to ogromną przyjemność. Obecnie posiadam zaledwie kilka uli, a w przeszłości należałem również do koła pszczelarskiego – oznajmił. – Do sytuacji związanej z zatruciem moich pszczół doszło kilka dni temu w południe. W pierwszej chwili pomyślałem, że straciłem wszystko. Pszczoły nie robiły żadnego odlotu i myślałem, że to będzie już koniec. Na szczęście po jednym dniu „odpoczynku” zaczęły one jako tako funkcjonować. Moje obawy były spowodowane tym, że przeszłości – gdy posiadałem znacznie więcej pszczół, zatruły się one do takiego stopnia, że wówczas faktycznie straciłem je wszystkie. Teraz jednak zatrucie było na całe szczęście lekkie. Przykre jest to, że mimo upływu lat dalej przytrafiają się takie sytuacje. Uważam, że rolnicy są świadomi tego, w jakich godzinach wykonuje się opryski, ale niestety jak widać – nadal zdarzają się pojedyncze przypadki osób, które nie przestrzegają zasad. Nie mam pojęcia, kto jest za to w tym konkretnym przypadku odpowiedzialny. Mam nadzieję, że było to nieświadome działanie – dodał.

Opryski tylko w wyznaczonych godzinach
W przypadku, gdy pszczelarz zauważy u swoich pszczół objawy zatrucia, niestety nie ma zbyt wielu możliwości do udzielenia im pomocy. Dużo zależy tu od siły substancji, którą zatruły się pszczoły. W najgorszych przyypadkach trzeba się przygotować nawet na widok ogromnej ilości martwych pszczół nie tylko w samym gnieździe, ale i w drodze do niego. Na całe szczęście w naszym regionie nie ma zbyt wielu takich przypadków, o czym już w ubiegłym roku przekonywał nas prezes koła pszczelarzy w Szubinie Zbigniew Kasperowicz. – Tego zjawiska raczej nigdy się całkowicie nie wyzbędziemy, bo nadal znajdą się pojedyncze przypadki osób, które będą opryskiwać swoje pola nawet w samo południe. Jest to nie do pomyślenia, ale jednak takie są fakty. Pocieszające jest to, że w ostatnim czasie do takich zjawisk dochodzi naprawdę rzadko w porównaniu chociażby do lat przeszłych. Niemniej jednak apeluję z tego miejsca do wszystkich rolników, by mieli na uwadze zdrowie pszczół, dzięki którym mogą każdego roku zbierać plony i wykonywali opryski o odpowiednich porach – powiedział nam w rozmowie telefonicznej prezes koła pszczelarzy w Szubinie.

O zatruciu pszczół wielokrotnie wypowiadał się również przewodniczący nakielskiego koła pszczelarzy Ludwik Żurek. – Przez ostatnie lata w naszym regionie wykonaliśmy naprawdę kawał ciężkiej pracy. Dla przykładu, osobiście uczestniczyłem w zebraniach sołeckich, informując rolników m.in. o godzinach, w których mogą stosować opryski bez obaw o zdrowie i życie pszczół. O tym, jak one są dla nas wszystkich ważne, nie trzeba obecnie tłumaczyć chyba nikomu. Podstawową wiedzę na ten temat posiada chyba każdy. Edukacja już na etapie przedszkolnym przynosi tu wymierne efekty – stwierdził Żurek. – Jako związek pszczelarski współpracujemy także ze stacją doświadczalną w Chrząstowie. Muszę przyznać, że wielu rolników dzwoni do nas nadal upewniając się, kiedy mogą wyjechać na pole w celu wykonania oprysków, co tylko potwierdza fakt, że mimo wszystko obchodzi ich los pszczół. W naszym regionie temat został raczej opanowany, aczkolwiek zdarzają się rolnicy będący, że tak to ujmę – niepoprawnymi optymistami, którzy za dnia wyjeżdżają z różnego typu zabiegami. Mamy jednak względny spokój i porównując sytuację do lat wcześniejszych mamy naprawdę dużą poprawę w tym zakresie – dodał.
A kiedy należy stosować opryski na polach? Zapewne większość rolników doskonale o tym wie, ale mimo wszystko warto przypomnieć tę informację. Zgodnie z zaleceniami takie opryski powinno się wykonać z rana – najpóźniej do godz 5.00-6.00, natomiast wieczorem nie wcześniej niż po godzinie 20.00.

Źródło: 

 

Oceń artykuł: 3 0

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (1) Zgłoś naruszenie zasad

    • 0 (0)

    rd, w dniu 12-06-2021 18:20:10 napisał:

    Nie kosić też traw, tam gdzie to zbyteczne i zakładać łąki kwietne!

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Kanapa
Bezpłatne kontrolowanie sprawności zawieszenia
Prowadzenie akt osobowych
od 30PLN
Budowa stanu surowego
MEBLE PIOTR PASIEKA
Meble na wymiar: szafy przesuwne
Meblościanka z oferty firmy FADOME
Zezwolenie na zbieranie odpadów
od 2000PLN
0

Pracownicy mają mniejszą motywację. Zobacz, jak zwiększyć wydajność pracy

Jak wskazało badanie „Zdrowie psychiczne w# środowisku pracy”, pracownicy obecnie borykają się z takimi trudnościami jak brak energii do działania (51,75%), gorszy nastrój (50,31%), mniejsza motywacja (48,77%). Na dodatek aż 57% z nich zgłasza potrzebę udziału w integracji firmowej. To zatem dobry moment na organizację wydarzeń w duchu team building, które wzmocnią motywację zespołu. A przy okazji pomogą w budowaniu wizerunku marki i skuteczności przyszłych rekrutacji.

(czytaj więcej)
0

Fitness chce odzyskać formę. Niestety, na razie rosną zaległości

Ponad 112 mln zł zaległości mają przedsiębiorcy prowadzący# działalność sportową i rekreacyjną, to o jedną piątą nieopłaconych faktur i kredytów więcej niż przed pandemią – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK. Wraz ze zniesieniem części ograniczeń, przyrost długów branży sportowej przyhamował, niestety nie dotyczy to klubów fitness i siłowni, które mają niemal 23 mln zł zaległości. Prowadzący te biznesy są pierwszą grupą przedsiębiorców, która złożyła pozew zbiorowy o odszkodowania przeciwko Skarbowi Państwa.

(czytaj więcej)
0

W naszej diecie nie może zabraknąć warzyw. Smaczne, zdrowe i tanie dania

Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia każdego dnia powinno się# spożywać minimum 400 g warzyw. Zdrowa i urozmaicona dieta jest kluczem do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu, a korzystając z sezonowych darów natury, nie trzeba przepłacać. Przepis na cukinię faszerowaną mięsem będzie świetnym pomysłem na szybki i pożywny obiad, a bakłażan lub papryka sprawdzą się jako dodatek podkreślający charakter najróżniejszych potraw.

(czytaj więcej)
0

Rozmowa z Wiktorią. „Zdecydowanie największą frajdę sprawiają mi treningi na siłowni”

Sekcja ciężarowa Tarpana Mrocza osiąga duże sukcesy na arenie krajowej#, ale i międzynarodowej. Przedstawiamy Państwu Wiktorię Wołk z Mroczy, która jest jedną z „gwiazd” tej drużyny.

(czytaj więcej)