Dziś mamy 3 lipca 2022, niedziela, imieniny obchodzą:

20 maja 2022

Coraz mniej miodu z polskich pasiek. Co, jeżeli pszczoły wyginą?

fot. pow.

fot. pow.

Populacja pszczół na świecie maleje, a miodu w rodzimych pasiekach #powstaje coraz mniej. W 2020 roku na jednego Polaka przypadł już mniej niż kilogram tego złocistego produktu. Podczas obchodzonego 20 maja Światowego Dnia Pszczół warto w szczególny sposób spojrzeć na pracę tych pożytecznych owadów. Ma ona olbrzymi, pozytywny wpływ na przyrodę. Niestety jednak destrukcyjna działalność człowieka jest wielkim zagrożeniem dla zapylaczy.

Światowy Dzień Pszczół został ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Dlaczego akurat na te owady zwrócono uwagę? To konsekwencja ich niezwykle ważnej roli w środowisku naturalnym. Zapylają rośliny, produkując przy tym prozdrowotny, lubiany przez wielu miód. Niestety w polskich pasiekach z roku na rok powstaje go coraz mniej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2015 r. pszczoły wytworzyły 52 117 ton produktu, natomiast w 2019 r. – 40 790 ton. W 2020 r. powstało go już zaledwie 30 000 ton. To znaczy, że na statystycznego Polaka przypadł mniej niż kilogram tej substancji krajowego pochodzenia.

– Produkcja miodu spada, a światowa populacja zapylaczy maleje. Na ten stan rzeczy wpływ ma wiele czynników. To m.in. zmiany klimatyczne, pojawianie się gatunków obcych i inwazyjnych czy intensywna gospodarka rolna z wykorzystaniem pestycydów. Dla owadów dużym niebezpieczeństwem są również dzikie wysypiska oraz pozostawiane w nieodpowiednich miejscach śmieci, zwłaszcza butelki. Tego rodzaju materiały stają się dla nich często pułapkę, z której nie potrafią się wydostać – mówi Felice Scoccimarro, prezes Amest Otwock Sp. z o.o. i założyciel Akademii Ekologicznej Amest Otwock.

Rokrocznie słyszy się też o przypadkach masowych podtruć bądź zatruć pszczół, szczególnie w maju i czerwcu. Część z nich spowodowana jest stosowaniem chemicznych środków ochrony roślin i sztucznych nawozów, szkodliwych dla owadów. Dbanie o zwierzęta zapylające jest jednak w interesie rolników i sadowników, bo wykonują one na ich rzecz ogromną pracę – decydującą w kontekście wielkości plonów. Dlatego ważne jest, aby opryski wykonywać w odpowiednich porach oraz zgodnie z instrukcjami zawartymi na etykiecie produktów.
Losy pszczół nie powinny być obojętne wyłącznie osobom, które trudnią się rolnictwem i sadownictwem. Owady te odpowiadają za zapylanie 70% gatunków roślin, zapewniających aż 90% pożywienia ludzkości. To pokazuje, że bez nich życie ludzi mogłoby okazać się niemożliwe – zabrakłoby pożywienia. Choć pszczoły-robotnice żyją od zaledwie 5 tygodni do maksymalnie 9 miesięcy, to podczas tak krótkiego życia wykonują ciężką pracę, z której efektów korzysta zarówno przyroda, jak i człowiek. Z tego powodu dbanie o ich dobrostan jest niezwykle istotne.

Przyszłość pszczół w naszych rękach
Każdy może mieć wpływ na sytuację pszczół. Aby im pomagać, wystarczą nawet niewielkie gesty, które nie kosztują wiele. Jednym z prostszych do wykonania działań jest nieśmiecenie. Otwarte butelki po napojach są dla tych małych owadów niezwykle niebezpieczne. Zwabione do środka słodkim zapachem nie są w stanie wydostać się ze śmiertelnych pułapek. Jeżeli mamy taką możliwość, warto wyrzucić znalezioną podczas wypoczynku na łonie natury butelkę do odpowiedniego pojemnika.
Inną dobrą praktyką jest sadzenie roślin pszczelarskich, np. facelii błękitnej czy chabra bławatka. Ponadto niektóre zioła charakteryzują się miododajnością. Są wśród nich te znane z naszych talerzy: tymianek właściwy, szałwia lekarska oraz lebiodka pospolita, czyli oregano. Ich obecność w przydomowym ogródku lub na balkonie nie tylko pomoże pszczołom, lecz także zapewni dostęp do świeżych i aromatycznych przypraw.
– Sadzenie roślin miododajnych, które są również atrakcyjne wizualnie, to jeden z najprzyjemniejszych sposobów wspierania tych małych owadów. Korzyść z ich zasadzenia jest więc dwojaka. Z jednej strony włączamy się w oddolny ruch, który wpływa pozytywnie na przyszłość pszczół, z drugiej zaś nasza okolica staje się ładniejsza. Pamiętajmy, że skutki wyginięcia zapylaczy mogłyby okazać się katastrofalne. Dbanie o ich dobrostan to nasz wspólny interes. Każdy z nas, dzięki małym gestom, może przyłączyć się do pozytywnej eko-zmiany – podkreśla Jarosław Grzesiuk, pszczelarz z Akademii Ekologicznej Amest Otwock.

Materiał: Mateusz Rosiak

Oceń artykuł: 5 0

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (6) Zgłoś naruszenie zasad

    • 7 (7)

    Ty, w dniu 20-05-2022 14:23:46 napisał:

    Więcej nawozów rozsiewanych w nieodpowiednich godzinach karać dziadostwo.Co wtedy jak nie będzie pszczół pozdychamy tak jak one oko

    odpowiedz

    • 5 (7)

    Krysia , w dniu 20-05-2022 20:59:05 napisał:

    Ciągle dotacje rolników i przez to ciągle zwiększająca się ilość oprysków zabijają pszczoły !!! Biedni rolnicy to zdrowe środowisko, zdrowa żywność jak kiedyś.

    odpowiedz

    • 6 (8)

    Pszczelarz, w dniu 21-05-2022 09:04:53 napisał:

    To już nie są rolnicy lecz producenci tzw. żywności; roślin się nie uprawia lecz się je produkuje, zwierząt się nie hoduje lecz się je produkuje. Trudno się dziwić w czasach gdy nie liczy się uczciwość czy sprawiedliwość a co to jest sumienie to wielu z nich już nie wie. Ponadto rolnikom nie płaci się za jakość lecz tylko i wyłącznie za ilość. Dlatego pozbawieni skrupułów sypią i leją wszelaką truciznę, która kumuluje się w matce ziemi oraz w zwierzętach i ludziach. Czynią tak aby mieć jak najwięcej pieniędzy, za które nie da się kupić prawdziwej uczciwości ani zdrowia (prywatna medycyna często też jest bezradna).

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • -1 (1)

    Obserwator, w dniu 29-05-2022 10:27:28 napisał:

    Te obraźliwe 20zł na ul na okres 12 miesięcy to przynęta w celu poddania pszczelarza przeróżnym kontrolom i pozbawianiu godności.

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Pomoc przy kontroli ZUS
od 50PLN
Album na zdjęcia 10x15
17,90PLN
Ramka na 3 zdjęcia (1015)
39,90PLN 29,90PLN
Ramka na zdjęcia
26,90PLN 13,45PLN
Balustrady Bramy Ogrodzenia
Ramki ślubne
39,90PLN
Stres w pracy oraz jego wpływ na występowanie wypadków przy pracy
49PLN
Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego
od 500PLN
0

Zawód położna, to dużo więcej niż troska. Opowiada laureatka konkursu

Mówi się, że położna to najpiękniejszy zawód świata. I trudno się z tym nie zgodzić#, biorąc pod uwagę okoliczności, w jakich położna realizuje swoje zadania. Większości społeczeństwa zawód ten kojarzy się z przyjmowaniem porodów i opieką nad noworodkami. Natomiast zakres zadań, jakie położna może realizować i kompetencji, które posiada jest zdecydowanie szerszy. O zawodzie położnej, o tym, co zrobić, żeby nią zostać i o możliwościach jakie daje praca położnej pisze Małgorzata Drężek Skrzeszewska – laureatka 8. edycji konkursu Położna na medal.

(czytaj więcej)
0

Pierwsza pomoc tonącemu. Co zrobić, kiedy na naszych oczach ktoś tonie?

Jedną z najczęstszych przyczyn zgonów w okresie wakacyjnym jest utonięcie. Co zrobić, kiedy ktoś tonie?

(czytaj więcej)
0

Urlop bez urlopu? Czyli jak wypocząć, gdy nie planujesz dłuższego wyjazdu

Aż 59 proc. Polaków w tym roku nie pojedzie na urlop – wynika z najnowszego# sondażu Instytutu Badań Pollster. To skutek niepewnej sytuacji gospodarczej, braku czasu, a także konieczności odbudowy biznesu po 2-letnim okresie trwania pandemii. W jaki sposób zatem szybko naładować baterie bez urlopu? Wśród wybranych grup zawodowych z wyższymi dochodami, popularne stają się 2-3 dniowe wyprawy na łono natury. Coraz częściej biznesmeni wybierają wędkowanie jako sprawdzony sposób na odstresowanie i szybki reset w krótkim czasie.

(czytaj więcej)
0

Wakacje z psem i kotem. Jak dbamy o pupila w podróży?

Zaczęły się wakacje, okres relaksu i miłych chwil z rodziną i przyjaciółmi,# do których bez wątpienia zaliczamy nasze czworonogi. Ogólnopolskie badanie ,,Wyjazdy urlopowe Polaków a opieka nad zwierzętami” zrealizowane na zlecenie firmy Mars Polska pokazuje, jak polscy opiekunowie psów i kotów organizują opiekę nad swoimi czworonogami, planując wyjazdy wypoczynkowe. Okazuje się, że podczas wakacyjnych podróży częściej towarzyszą nam psy, a 68% ich opiekunów jest bardziej szczęśliwych, gdy spędza urlop ze swoim ulubieńcem. Z kolei koty w większości zostają w domach, ponieważ źle znoszą podróż (79%) i zmianę otoczenia (78%).

(czytaj więcej)